Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdjęcie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdjęcie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 grudnia 2012

Przedświateczne zamieszanie

Przed świętami wszystko staje na głowie. Ciągle w pośpiechu, byle zdążyć na czas. O wolnych chwilach czy leniuchowaniu mogę zapomnieć. A jednak udało mi się zrobić kilka zdjęć. Co prawda przez okno ale świat w śnieżnej pierzynce jest taki piękny,  Rozmarzyłam się, może jakiś spacer po parku?. Spojrzałam na termometr -  minus 15! Jak dobrze, że nie mam czasu na spacery.


Zimową porą też pięknie

Zima za oknem

środa, 15 sierpnia 2012

Arbuz

Dziś wieki dzień-arbuzowa uczta! Mój pierwszy kawon ze szklarni. Trochę się obawiałam, że nie będzie jeszcze dojrzały ale zważyłam- 3.5 kg musi być dobry. No i nie pomyliłam się. Jest taki jaki powinien być czyli słodki i soczysty.  Już planuję, na przeszły sezon  inną odmianę. Ciekawa jestem żółtych arbuzów.


Arbuz wygląda dorodnie

...i smakuje pysznie.

Jemy aż nam się uszy trzęsą.

czwartek, 2 sierpnia 2012

Arbuzy w szklarni

Kiedy w zeszłym roku jadłam arbuza był soczysty, słodki i oczywiście miał mnóstwo czarnych pestek. Przyszło mi wtedy na myśl, że mogłabym je wysiać i mieć te pyszności w swoim ogrodzie. Jako że ogród jeszcze nie w pełni zagospodarowany a i arbuz ma szczególnie duże wymagania co do uprawy, wysiałam kilka nasion w szklarni. no i zaczęło się. Najpierw dwa mizerne listeczki a potem cały gąszcz pięknie powycinanych liści. Długie arbuzowe pędy rosną sobie swobodnie a zawiązki owoców są w znacznej odległości od korzonków rośliny. To idealne warunki do podlewania. Nawadniam tylko miejsce gdzie rośliny wyrastają a owoce leżą sobie w bezpiecznej odległości i nie gniją. W czasie pierwszego kwitnienia nawoziłam rośliny zwykłym nawozem do warzyw teraz tylko podlewam. Moje arbuzy są już wielkości piłki futbolowej ale z degustacją jeszcze poczekam. To moje pierwsze arbuzy w życiu i nie jestem pewna czy dostatecznie dojrzały. Słyszałam, że są też arbuzy żółte, może w przyszłym roku spróbuje takiej odmiany? A na razie marzy mi się arbuzowy sorbet.


Arbuz
Kawon
Citrullus lanatus

niedziela, 22 lipca 2012

Róże miniaturowe


 Dostałam kiedyś w upominku niewielką doniczkę z różą. Jej kwiaty były wielkości średniego guzika. Sama róża miała nie więcej niż 20 cm. Niedługo cieszyłam się jej pięknem, gdyż zaczęła schnąć, gubić liście, aż w końcu zostały tylko kolczaste łodyżki.  Trudno było mi się rozstać z tym prezentem więc zakopałam ją w ogrodzie, tak głębiej niż się sadzi róże.  Po jakimś czasie róża odżyła. Do tego odkłady pięknie się ukorzeniły. Każdy z egzemplarzy jest podobny do matczynego krzewu, tylko niektóre różnią się nieznacznie kolorem. Tak powstała piękna alejka z miniaturek różanych. Róże karłowe kwitną bardzo długo od czerwca do września. Jesienią dobrze zabezpieczone, spokojnie zimują. A na wiosnę znów je rozmnażam powiększając swoją kolekcję.


Róża karłowa

Różowa róża