Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spacer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spacer. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 grudnia 2012

Przedświateczne zamieszanie

Przed świętami wszystko staje na głowie. Ciągle w pośpiechu, byle zdążyć na czas. O wolnych chwilach czy leniuchowaniu mogę zapomnieć. A jednak udało mi się zrobić kilka zdjęć. Co prawda przez okno ale świat w śnieżnej pierzynce jest taki piękny,  Rozmarzyłam się, może jakiś spacer po parku?. Spojrzałam na termometr -  minus 15! Jak dobrze, że nie mam czasu na spacery.


Zimową porą też pięknie

Zima za oknem

niedziela, 29 lipca 2012

Spacer



Nasze niedzielne spacery nad rzekę stały się już tradycją. W którakolwiek stronę pójdziemy Tytek zawsze zaciągnie mnie nad wodę. A potem ten sam scenariusz czyli wygrzebywanie kamieni z dna. Może to robić bez końca. Po co? Już się nad tym nie zastanawiam, to wie tylko on. Niestety dziś burzowe chmury dość szybko przegoniły nas do domu. Na jutrzejszy spacer wybrałam inną trasę.:)

Pies w akcji