Ostatnie śnieżne dni zwróciły moje myśli ku Świętom Bożego Narodzenia. Może to jeszcze nie czas ale jakoś tak zrobiło się mroźniej, zapachniało piernikiem, choinką... rozmarzyłam się. Wykorzystując świąteczne natchnienie powstały takie oto dzieciątka.
 |
| Dzieciątka w łupinkach |
 |
| W żłóbku leży... |