| Krzewy ozdobne Eugeniusz Pudełek |
czwartek, 20 września 2012
środa, 19 września 2012
Słodkie chwile
Każdy miłośnik słodyczy wie czym
jest lizak. To nie tylko cukierek na patyku ale słodkie chwile
przyjemności. Dziesięć minut oderwania się od rzeczywistości,
króciutka przerwa w tym zagonionym świecie. Dla mnie to również
wspomnienie dzieciństwa. Najbardziej lubiłam te transparentne,
przez które przeświecało słońce. Miały przeważnie kwiatowe
wzory ale były też pomarańczki i inne owoce. Najpierw ogryzało się
miękką opaskę a potem lizanie, które niestety miało swój smutny
koniec. Buzie mieliśmy potem takie słodkie i kolorowe...
| Lizaki |
wtorek, 18 września 2012
Ogrody do zwiedzania
Dziś korzystając z pięknej pogody wybrałam się do szkółki po robinie do przedogródka. Zakupy się nie udały -nie żeby nie było wyboru, wręcz przeciwnie, była aż za duży. Nawet na zobaczenie wszystkiego brakło czasu. Tak przyglądając się roślinom, robiac zdjęcia, zawędrowałam do kolejnej i jeszcze jednej szkółki i jeszcze. Wybór drzewek pozostawiłam na inny dzień. Na początek kilka zdjęć z Dankowic. Centrum Ogrodnicze Milczyński.
| Przy wejściu przywitał nas szyld w bardzo miłym tonie |
| Centrum Ogrodnicze Milczyński. |
czwartek, 13 września 2012
Koniec lata
czwartek, 6 września 2012
środa, 5 września 2012
Wakacje raz jeszcze
Ostatnie łypnięcie okiem na zdjęcia z wakacji i trzeba wracać do rzeczywistości. Krótki odpoczynek na Mazurach. Niby wszystko tam takie same ale jakoś czas płynie wolniej, ludzie niespieszni, przyroda czystsza i to powietrze! Ogrody nie zawsze tak wychuchane jak u nas, czasami nie wiadomo gdzie kończy się ogród gdzie zaczyna łąka. Fajnie, że są jeszcze takie dzikie zakątki. Ta naturalność ma swój niepowtarzalny urok. Za oknem zamiast wszędobylskich thuji owocowe drzewka, w przedogródkach, słoneczniki, dalie, zioła a potem tylko las, jezioro, jezioro, las. Sielsko-anielsko.
poniedziałek, 27 sierpnia 2012
Wakacje
Wakacje, plaża, słońce i ... po urlopie. Tak szybko minął, że gdyby nie zdjęcia nie zauważyłabym go.
Przy naszym pensjonacie rosły dorodne akacje.Przypomniała mi się stara wyliczanka z gałązek akacjowych a przy okazji wpadłam na pomysł by zagościły w moim przedogródku. Może nie takie rozrośnięte ale formowane kuliste drzewka. Miały być klony ale to jeszcze nie postanowione. Trzeba wyliczyć za i przeciw.
| Kocha, lubi, szanuje... |
Subskrybuj:
Posty (Atom)