środa, 19 września 2012

Słodkie chwile

 Każdy miłośnik słodyczy wie czym jest lizak. To nie tylko cukierek na patyku ale słodkie chwile przyjemności. Dziesięć minut oderwania się od rzeczywistości, króciutka przerwa w tym zagonionym świecie. Dla mnie to również wspomnienie dzieciństwa. Najbardziej lubiłam te transparentne, przez które przeświecało słońce. Miały przeważnie kwiatowe wzory ale były też pomarańczki i inne owoce. Najpierw ogryzało się miękką opaskę a potem lizanie, które niestety miało swój smutny koniec. Buzie mieliśmy potem takie słodkie i kolorowe... 


Lizaki

wtorek, 18 września 2012

Ogrody do zwiedzania

Dziś korzystając z pięknej pogody wybrałam się do szkółki po robinie do przedogródka. Zakupy się nie udały -nie żeby nie było wyboru, wręcz przeciwnie, była aż za duży. Nawet na zobaczenie wszystkiego brakło czasu. Tak przyglądając się roślinom, robiac zdjęcia, zawędrowałam do kolejnej i jeszcze jednej szkółki i jeszcze. Wybór drzewek pozostawiłam na inny dzień. Na początek kilka zdjęć z Dankowic. Centrum Ogrodnicze Milczyński.

Przy wejściu przywitał nas szyld w bardzo miłym tonie

Centrum Ogrodnicze Milczyński.

 














czwartek, 13 września 2012

Koniec lata

Trzeba łapać ostatnie letnie promienie słońca, poleniuchować, nacieszyć się ciepełkiem, naładować bateryjki na długie jesienne i zimowe wieczory. A potem byle do wiosny.

Na hamaku

środa, 5 września 2012

Wakacje raz jeszcze

Ostatnie łypnięcie okiem na zdjęcia z wakacji i trzeba wracać do rzeczywistości. Krótki odpoczynek na Mazurach. Niby wszystko tam takie same ale jakoś czas płynie wolniej, ludzie niespieszni, przyroda czystsza i to powietrze! Ogrody nie zawsze tak wychuchane jak u nas, czasami nie wiadomo gdzie kończy się ogród gdzie zaczyna łąka. Fajnie, że są jeszcze takie dzikie zakątki. Ta naturalność ma swój niepowtarzalny urok. Za oknem zamiast wszędobylskich thuji owocowe drzewka, w przedogródkach, słoneczniki, dalie, zioła a potem tylko las, jezioro, jezioro, las. Sielsko-anielsko.








poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Wakacje

Wakacje, plaża, słońce i ...  po urlopie. Tak szybko minął, że gdyby nie zdjęcia nie zauważyłabym go.

Kocha, lubi, szanuje...



Przy naszym pensjonacie rosły dorodne akacje.Przypomniała mi się stara wyliczanka z gałązek akacjowych a  przy okazji wpadłam na pomysł by zagościły w moim przedogródku. Może nie takie rozrośnięte ale formowane kuliste drzewka. Miały być klony ale to jeszcze nie postanowione. Trzeba wyliczyć za i przeciw.